Jeszcze w tym miesiącu uruchomiona ma zostać platforma internetowa umożliwiająca zakup jrdnego biletu elektronicznego na podróż z wykorzystaniem pociągu Kolei Ukraińskich i samolotu. Nie wiemy jeszcze, jaki będzie zakres integracji taryfowej. Pewne jest natomiast, że za pośrednictwem portalu będzie można opłacić także przejazd metrem i autobusem po przesiadce z pociągu.
U nas nie ma ukrytych opłat – zapłacisz cenę, którą widzisz na Skyscannerze. Porównaj tanie loty z: Gdańsk do: Turcja oferowane przez ponad tysiąc dostawców. Następnie wybierz najtańsze bilety lub najszybsze połączenia. Ceny biletów lotniczych do: Turcja zaczynają się od 159 zł w jedną stronę.
Pełnomocnik ministra klimatu i środowiska ds. bezpieczeństwa energetycznego Wojciech Krawczyk w radiowej Jedynce mówił o przygotowanie interkonektora, który umożliwi wymianę energii elektrycznej między Polską a Ukrainą. Ma to być kwestia kilku miesięcy. Portal ISB news relacjonuje: "Taki kierunek jest możliwy. Stworzenie dobrego połączenia intekonektorem, które umożliwi
Najtańsze bilety lotnicze na loty krajowe można znaleźć korzystając z wyszukiwarki lotów. Także nasi konsultanci pomogą w wyszukaniu najtańszych połączeń krajowych w dogodnym dla Państwa terminie. Dostępne lotnicze połączenia krajowe (stan na czerwiec 2013) loty Warszawa-Bydgoszcz (60 minut) loty Warszawa-Gdańsk (50 minut)
Kup tanie bilety na połączenia lotnicze z Polski. Ceny już od 49 zł. Szybka rezerwacja internetowa lub telefoniczna (32) 728 30 71.
Zgodnie z zaleceniami komisji duże projekty infrastruktury transportowej UE powinny w większym stopniu koncentrować się na zrównoważonym transporcie i unikaniu opóźnień. TRAN zaleca też rozwój połączeń z Ukrainą i Mołdawią oraz modernizację szlaków do transportu wojska w UE.
Kraków - Rezerwacja Tanich Lotów z Krakowa - Bilety Lotnicze. Wyszukiwarka oraz porównywarka lotów z Krakowa. Lubisz tanie podróżowanie, promocje, tanie loty?
Port lotniczy Lublin to międzynarodowe lotnisko obsługujące połączenia lotnicze z aglomeracją lubelską. Lotnisko połączone ze szkołą pilotów istniało tutaj już przed Drugą Wojną Światową, ale w swojej współczesnej formie działa ono dopiero od 2012. Dzięki temu można korzystać z zupełnie nowej infrastruktury.
Przy okazji dyskusji o zasadności budowy nowego lotniska w ramach CPK warto przypomnieć o toczących się inwestycjach w lotniska wojskowe w Polsce. U.S. Army Europe and Africa od kwietnia tego roku ma do dyspozycji nowy magazyn wojskowy, tzw. Army Prepositioned Stock (APS-2), który został ulokowany w sąsiedztwie 33.
Trzy nowe połączenia z Ukrainą uruchamiają linie lotnicze Bravo Airways. Od piątku, do obsługiwanego wcześniej przez Wizz Air Kijowa, dołączają Charków i Chersoń. Poznaliśmy godziny
z5FrRu2. Ukraina całkowicie wstrzymuje połączenia lotnicze z Rosją. Decyzja ta zacznie obowiązywać 25 października i będzie dotyczyć wszystkich rosyjskich przewoźników lotniczych – oświadczyło w poniedziałek ministerstwo infrastruktury w Kijowie. Resort wyjaśnił, że jest to reakcja na brak odpowiedzi na prośbę Ukrainy do Federalnej Agencji Transportu Lotniczego Rosji (Rosawiacji) o wyjaśnienie przyczyn ograniczenia lotów do tego kraju dla ukraińskich linii loty„Państwowa Lotnicza Służba Ukrainy podjęła decyzję o całkowitym wstrzymaniu ruchu lotniczego między Ukrainą a Federacją Rosyjską od 25 października 2015 r.” – ogłosiło ukraińskie ministerstwo komunikacie podkreślono, że ograniczenia będą stosowane, dopóki Rosawiacja nie odwoła zakazów wobec przewoźników ukraińskich. Wznowić loty nad Ukrainą będą mogli wówczas ci przewoźnicy rosyjscy, którzy nie znaleźli się na liście sankcji ogłoszonych wcześniej przez września rząd Ukrainy powiadomił, że wprowadza zakaz lotów dla ok. 20 rosyjskich linii lotniczych, które znalazły się na ogłoszonej przez Radę Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony Ukrainy (RBNiO) liście osób i instytucji objętych sankcjami. Dotknęły one także głównego rosyjskiego przewoźnika, Aerofłot, oraz kompanię Rada Ministrów poinformowała też o wprowadzeniu zakazu rejsów tranzytowych nad obszarem Ukrainy dla rosyjskich samolotów, "jeśli są nimi przewożone towary mające przeznaczenie wojskowe, towary podwójnego przeznaczenia lub rosyjskie siły wojskowe".Odpowiedź RosjiW odpowiedzi Rosja ogłosiła, że wprowadzi zakaz lotów dla ukraińskich linii lotniczych, który ma zacząć obowiązywać od 25 października. W połowie września administracja prezydenta Ukrainy Petra Poroszenki opublikowała listę objętych sankcjami osób prawnych i fizycznych z Rosji i innych państw. Sankcje wprowadzono w odpowiedzi na ogłoszenie wówczas przez prorosyjskich separatystów w Donbasie na wschodniej Ukrainie wyborów samorządowych. Ostatecznie separatyści odłożyli je na przyszły rok. Na liście sankcji RBNiO Ukrainy znalazły się osoby, które w opinii Kijowa poparły dokonaną przez Moskwę aneksję Krymu i konflikt z separatystami w gry / Źródło: PAPŹródło zdjęcia głównego: BY-SA | Alex Beltyukov
Rosja poinformowała o zamknięciu swojej przestrzeni powietrznej dla linii lotniczych z 36 krajów, w tym z Polski. Wcześniej władze Ukrainy zdecydowały się na taki krok. Jak turystyka odczuwa wojnę, która toczy się w Ukrainie? – Niektóre linie lotnicze już na początku lutego zmieniły trasy przelotów, czego klienci nie odczuli w żaden sposób – tłumaczy nam ekspertka. Jednocześnie dodaje, że samoloty kursujące z polskich lotnisk na wchód Europy i do Azji latają alternatywnymi, bezpiecznymi trasami. Z kolei Biuro Prasowe Urzędu Lotnictwa Cywilnego poinformowało nas, że loty, poza tymi, których trasa przebiega nad terytorium Ukrainy i Federacji Rosyjskiej są realizowane normalnie.– 24 lutego 2022 r. władze Ukrainy zamknęły swoją przestrzeń powietrzną dla lotów cywilnych. Oznacza to, że obecnie samoloty nie przelatują nad terytorium tego kraju. Linie lotnicze zawiesiły czasowo połączenia z Ukrainą, a standardowe trasy przelotów do innych państw zostały zmienione – tłumaczy w rozmowie ze Strefą Biznesu Marzena German, lotów nad RosjąKilka dni później Rosja zamknęła swoją przestrzeń powietrzną dla linii lotniczych z 36 krajów, w tym wszystkich 27 członków Unii Europejskiej. Ruch ten ma stanowić odpowiedź na sankcje związane z agresją tego kraju na Ukrainę. Loty z tych krajów mogą w wyjątkowych okolicznościach zostać dopuszczone, jeśli uzyskają specjalną zgodę rosyjskiego urzędu lotniczego lub Ministerstwa Spraw Zagranicznych. Federacja Rosyjska oczekuje, że zakazy lotów zaszkodzą liniom lotniczym, które latają nad największym krajem na świecie, aby dostać się z Europy do Azji. – Zamknięta jest też przestrzeń powietrzna nad Rosją. Niektóre linie lotnicze już na początku lutego zmieniły trasy przelotów, czego klienci nie odczuli w żaden sposób. W zależności od trasy czas przelotu wydłużył się nieznacznie, o 10-15 minut – mówimy o lotach do basenu Morza Śródziemnego – mówi trasy przewoźnikówJak wyjaśnia, samoloty kursujące z polskich lotnisk na wchód Europy i do Azji latają alternatywnymi, bezpiecznymi trasami. – Wyjazdy organizowane przez biura podróży działające w Polsce odbywają się planowo – zaznacza i dodaje, że w programach znajdują się zarówno wyjazdy do dalekich krajów, jak i do państw basenu Morza Śródziemnego. Z kolei biuro prasowe ULC w imieniu Kariny Lisowskiej rzecznika prasowego Urzędu Lotnictwa Cywilnego poinformowało nas, że loty, poza tymi, których trasa przebiega nad terytorium Ukrainy i Federacji Rosyjskiej są realizowane normalnie. – Linie lotnicze, zgodnie z opublikowanym przez Polską Agencję Żeglugi Powietrznej NOTAM-em omijają przestrzeń powietrzną nad terenami objętymi działaniami wojennymi – wyjaśniono w przesłanej przypomniano, że "ostateczna decyzja odnośnie do lotu należy do przewoźników lotniczych, którzy powinni ocenić ryzyko jego wykonania w zakresie bezpieczeństwa". – Dlatego też w przypadku wątpliwości odnośnie do lotu sugerujemy kontakt z daną linią lotniczą – dodano.– Na wypoczynek możemy polecieć na przykład do Egiptu, Turcji, Hiszpanii, na Maltę, do Dominikany, Meksyku, na Kubę, do Zjednoczonych Emiratów Arabskich, na Malediwy, Zanzibar i do innych egzotycznych kierunków. Na miejscu świadczenia realizowane są zgodnie z informacjami zawartymi na umowie o imprezę turystyczną – wyjaśnia z kolei German. Restrykcje lotnicze wobec Federacji RosyjskiejJak czytamy na stronie Urzędu Lotnictwa Cywilnego, na podstawie Rozporządzenia Rady (UE) 2022/334 Polska Agencja Żeglugi Powietrznej wydała NOTAM informujący o rozszerzeniu restrykcji lotniczych wobec Federacji Rosyjskiej od 28 lutego 2022 dezinformacyjny. "Dezinformacja jest obecnie wielką siłą i potęgą Rosjan"Ekspert: Sankcje uderzyły w Rosję. Muszą być utrzymane i objąć handel surowcamiZakaz wlotu, wylotu lub tranzytu w polskiej przestrzeni powietrznej dotyczy:wszystkich statków powietrznych będących własnością, czarterowanych lub wykorzystywanych w przewozie lotniczym przez obywateli Federacji Rosyjskiej przewoźników lotniczych posiadających certyfikat AOC wydany przez władzę lotniczą Federacji Rosyjskiej Wyjątek stanowią:loty o statusie HUM, SAR loty powrotne wynajętych statków powietrznych, dla których wydana została zgoda polskich władz lotniczych, przypadki lądowania awaryjnego lub przelot awaryjny. Polecane ofertyMateriały promocyjne partnera
Jak poinformował PAP rzecznik LOT Krzysztof Moczulski, wszystkie rejsy PPL LOT z Polski na Ukrainę zostały odwołane. Tym samym nie ma możliwości dolecenia cywilnym samolotem do Kijowa, Lwowa i Odessy, jak również do stolicy Mołdawii. Dodatkowo w związku z zamknięciem ukraińskiej przestrzeni powietrznej dla lotów cywilnych, rejsy tranzytowe wykonywane przez PLL LOT będą się odbywać alternatywnymi trasami. W czwartek [ Europejska Agencja Bezpieczeństwa Lotniczego (EASA) wydała komunikat, aby unikać lotów na Ukrainą i zachowywać ostrożność w przestrzeni powietrznej w okolicy granicy z Ukrainą. Wojna na Ukrainie. LOT odwołuje rejsy na Ukrainę i Mołdawię LOT wydał NOTAM, czyli informację operacyjną do wszystkich użytkowników statków powietrznych związanych z lotnictwem. Wszystkie loty na ukraińskie lotniska zostały odwołane. "Został wydany NOTAM dotyczący zamknięcia ukraińskiej przestrzenie powietrznej dla lotów cywilnych. W związku z tym, PLL LOT odwołuje wszystkie swoje rejsy z Polski na Ukrainę. Chodzi o loty do Kijowa, Lwowa i Odessy" - powiedział Moczulski. - Z powodu zamknięcia przestrzeni powietrznej nad Mołdawią, rejsy do Kiszyniowa (stolicy Mołdawii - red.) zostały odwołane. Ponadto rejsy tranzytowe polecą alternatywnymi trasami - napisał w czwartek na Twitterze rzecznik narodowego przewoźnika. Zalecenia dotyczące lotów nad Ukrainą Europejska Agencja Bezpieczeństwa Lotniczego (EASA) wydała komunikat, aby aby unikać lotów nad Ukrainą. Pilotom zalecono zachowanie "szczególnej ostrożności" w przestrzeni powietrznej w promieniu 100 mil morskich (185 km) od granicy Białorusi z Ukrainą i Rosji z Ukrainą. Również sama Ukraina zamknęła przestrzeń powietrzną dla lotów cywilnych. Decyzję wytłumaczono "wysokim ryzykiem" dla bezpieczeństwa. Trwa agresja Rosji na Ukrainę - Zawieszono świadczenie usług ruchu lotniczego cywilnym użytkownikom przestrzeni powietrznej Ukrainy - poinformowało Ukraeroruch, ukraińskie przedsiębiorstwo kontrolujące ruch lotniczy. Zamknięto lotniska w miastach takich, jak Charków, Dnipro i Zaporoże. Jak podaje Reuters, informację o zawieszeniu lotów wydano o godzinie 3:56 czasu lokalnego (2:56 czasu Polskiego). Ograniczenie wygasa o 2:59 w nocy z czwartku na piątek, o ile nie zostanie przedłużone. Biorąc jednak pod uwagę rosyjskie ataki, najprawdopodobniej zamknięcie przestrzeni powietrznej potrwa znacznie dłużej. Sonda Boisz się wojny w Ukrainie?
Czy uważa pan, że jest to dobry czas na inwestowanie w branży lotniczej, która w tej chwili przechodzi turbulencje i tak naprawdę nie wiadomo, co ją czeka w przyszłości? Zdecydowanie tak. Jeśli spojrzymy na to, ile zamieszania wprowadził Covid-19 w transporcie lotniczym, musimy mieć świadomość, że ten wirus wcale nie odszedł, trzeba będzie z nim żyć także w przyszłości. I że jeszcze nieraz może dobrze namieszać. Natomiast to, czego już w tej chwili jesteśmy świadkami, to budzące podziw odbicie w lotniczym biznesie. W Ameryce Północnej sytuacja już wróciła do tej sprzed pandemii. Lotniska znów są zatłoczone, w samolotach nie ma wolnych miejsc. Siatka połączeń krajowych jest już taka jak w 2019 roku. W Europie też mamy podobną sytuację, a są tacy przewoźnicy, jak węgierski Wizz Air, który tego lata oferuje aż 135 proc. podaży z 2019 roku, który przecież był najlepszy w historii branży lotniczej. Jeśli spojrzymy na podróże nad Atlantykiem, czyli tam, gdzie linie lotnicze zarabiają najwięcej, to może i rejsów jest mniej, ale wszystkie samoloty są zapełnione do ostatniego miejsca. Ceny biletów ostro poszły w górę, także z powodu wyższych kosztów operowania, w tym drożejącego paliwa. Mimo to marża zysku linii lotniczych jest naprawdę zadowalająca i linie nie mają na co narzekać. Widać wyraźnie, że przewoźnicy finansowo odrabiają to, co stracili z powodu covidu. Nadal jednak trudna sytuacja jest w Chinach, gdzie z powodu polityki „zero tolerancji” wobec zachorowań na Covid-19, wielkie miasta, takie jak chociażby Szanghaj, pozostają poza zasięgiem. Nie zmienia to jednak faktu, że Chińczycy zamawiają po kilkaset samolotów. To oznacza, że linie lotnicze z tego kraju są przekonane, że biznes będzie się im rozwijał i trzeba będzie naprawdę wielu samolotów. Czyli mimo że są takie miejsca na ziemi, gdzie covid nadal jest odczuwalny, także panuje optymizm. To bardzo budująca prognoza. Ale z punktu widzenia pasażerów mało dzisiaj mamy powodów do tego optymizmu. Chcemy latać, a lotniska nie dają sobie rady z powrotem popytu, przewoźnicy masowo odwołują rejsy i koczowanie na lotniskach nawet po kilka dni stało się nową normalnością. Czy widzi pan jakieś wyjście z tej sytuacji? Te kłopoty wynikają przede wszystkim z braku personelu, na niebie nie mamy jeszcze tłoku. Jeśli przypomnimy sobie sytuację z roku 2019 czy 2018, to przecież każdego lata niebo nad Europą Północną było zatłoczone. Efektem tego były opóźnienia i odwołania lotów. W 2019 roku każdy lot nad Europą był opóźniony o 20 minut. Rok wcześniej – o 15 minut. To też była ta „nowa normalność” i dlatego Eurocontrol co roku powtarzała, że ruch samolotów nad Europą był coraz bardziej gęsty i konieczne są duże zmiany. I tym właśnie pomogą firmy takie jak Navblue? Wyjaśnijmy sobie jedno: żadna linia lotnicza nie może planować siatki tak, aby wykorzystać wszystkie swoje moce przewozowe. Załóżmy na przykład, że LOT chciałby wykonywać połączenia na kilka dużych lotnisk w Europie. Tyle że żadna linia nie jest na niebie sama i LOT na tych samych trasach ma jeszcze konkurencję: Air France, KLM, Lufthansa czy British Airways. Czyli jeśli jakiś przewoźnik chciałby wykonywać konkretne połączenia, nie może zapominać, że przecież są jeszcze inni. Jeśli te połączenia nakładają się na siebie, powstają „korki” na niebie. Czyli to, co jest dobre dla jakiejś linii, wcale nie musi być optymalne dla innych. Czasami więc lepiej być realistą i planować to, co będziemy w stanie wykonać. Może to nie jest najkorzystniejsze, ale za to odpowiedzialne. W ten sposób linia radzi sobie z tłokiem i optymalizuje lotniczy ekosystem. Wtedy to właśnie firmy takie jak Navblue zaczynają działać, bo projektujemy siatkę, która będzie optymalna dla konkretnego przewoźnika. Czyli teoretycznie ma być tak, że samolot wystartuje o czasie, pokona dystans bez opóźnień i punktualnie wyląduje. W tej sytuacji nowoczesne samoloty, takie jak na przykład Airbus A320neo, oszczędzą przynajmniej 15 procent paliwa niż podczas statystycznego lotu. Niestety, na niebie żadna linia nie jest sama. Więc chociażby rejs z Singapuru do Londynu może przebiegać perfekcyjnie na całej trasie, tymczasem nad Heathrow maszyna musi krążyć pół godziny. Czyli całe paliwo, jakie oszczędziła przez drogę, spala bezsensownie, krążąc nad lotniskiem docelowym, emitując dwutlenek węgla i produkując spóźnienie i zagęszczając przestrzeń. To dlatego po każdym locie prowadzona jest jego analiza, załoga sprawdza, co poszło nie tak i można poprawić planowanie na przyszłość. Kim są klienci Navblue? Linie lotnicze i agencje kontroli ruchu lotniczego. Agencje zwracają się do nas o pomoc, kiedy zaczynają mieć kłopoty z naprowadzaniem samolotów i mają tłok w powietrzu. Dobrym przykładem będzie tutaj lotnisko w stolicy Kolumbii, Bogocie. Jest ono położone między górami, permanentnie zatłoczone i nie można tam na przykład wybudować kolejnego pasa startowego, bo nie ma na to miejsca. Trzeba więc tam było całkowicie przeorganizować przestrzeń powietrzną, inaczej wyznaczyć drogę podejścia do lądowania i startów. Dzięki temu byliśmy w stanie zwiększyć przepustowość lotniska o 35 procent bez jakiejkolwiek ingerencji w infrastrukturę. Nic nie zmieniliśmy w samym lotnisku, po prostu „przepracowaliśmy” przestrzeń powietrzną. Podobne rozwiązania wprowadziliśmy w przypadku kilkunastu lotnisk w Chinach i w przestrzeni powietrznej Wietnamu. Wszędzie tam albo panował tłok, albo warunki geograficzne utrudniały operacje. Agencje kontroli ruchu powietrznego, to 15–20 proc. naszych klientów. Reszta to linie lotnicze, dla których opracowujemy procedury. Jakie argumenty przemówiły za podjęciem decyzji o otwarciu biura Navblue w Polsce? Mamy biura w kilku miejscach na świecie. W Kanadzie, pod Toronto, w Londynie, Tuluzie, Szwecji, Bangkoku, Stanach Zjednoczonych i Singapurze. A otwarcie biura w Polsce to kolejny krok w naszej ekspansji. Lotnictwo to biznes globalny. Mamy także dostawców usług, na przykład w Indiach. Ale nie chcemy już bardziej korzystać z zewnętrznych dostawców usług, wolimy mieć własne firmy. Polskę, a w szczególności Gdańsk, wybraliśmy z kilku powodów. Jeśli spojrzymy na listę krajów, gdzie są dzisiaj najlepsi informatycy i najwyższa jakość świadczonych usług oraz szanse rozwoju w przyszłości, to właśnie są to Chiny, Rosja oraz Polska. Więc z oczywistych powodów wybraliśmy Polskę, gdzie kształcenie informatyków jest na niesłychanie wysokim poziomie. Nie mówiąc o tym, że wasz kraj jest w Europie i w strefie Schengen. A nie chodziło o to, że praca w Polsce jest tańsza niż np. w Niemczech czy w Szwecji? Polska od dawna nie jest już krajem o niskich kosztach siły roboczej. Natomiast liczy się jakość pracy i dobra znajomość języka angielskiego, w którym porozumiewa się nasza branża. Za wyborem Gdańska przeważyło to, że rokrocznie z uczelni w Trójmieście wychodzą doskonale wykształceni specjaliści, inżynierowie. A takich właśnie potrzebujemy. Poza tym to Gdańsk właśnie stał się zagłębiem w świadczeniu usług dla lotnictwa. Czy Navblue już ma polski zespół? Kilka dni temu zaangażowaliśmy osobę, która zajmuje się rekrutacją naszych polskich pracowników. I mamy nadzieję, że w ciągu kilku tygodni uda nam się skompletować zespół, a szukamy w tej chwili przynajmniej 80 informatyków i programistów, którzy dołączą do 700 kolegów zatrudnionych przez Airbusa w Polsce. Nie ukrywam, że mamy ambicję stania się ulubionym pracodawcą w regionie. Jest także już wybrana osoba, która będzie prowadziła nasze polskie operacje. Nasze biuro ruszy jeszcze w tym kwartale. Rozumiem, że nie możemy tutaj mówić o konkretnej kwocie inwestycji, jaką Navblue zadeklaruje w Polsce, bo są to usługi, a nie produkcja? Chodzi o usługi informatyczne i tworzenie programów dla lotnictwa. Czyli pisanie programów i opracowywanie danych dla nawigacji. To praca, która zawsze będzie potrzebna. Co miesiąc każdy kraj na świecie wysyła dokumenty elektroniczne, w których opisuje przestrzeń powietrzną w swojej przestrzeni powietrznej i infrastrukturze lotniczej. Czyli na przykład podaje informację, że Lotnisko Chopina w Warszawie wydłużyło pas startowy o 100 metrów albo że w tym porcie powstał nowy budynek bądź też została zmieniona droga podchodzenia do lądowania. Przepisy światowego lotnictwa wymagają, by każdy kraj przygotował takie dane i wysyłał je co 28 dni. Te dane są potem wprowadzane do nawigacyjnej bazy danych, która z kolei służy do uaktualnienia informacji, jakie otrzymują kapitanowie samolotów. W Gdańsku więc będziemy korzystać z wiedzy, a nie z maszyn. Chodzi o know-how i wykorzystanie zaawansowanej wiedzy. Nie kupujemy budynków, tylko wiedzę. A nasze wydatki to płace i sprzęt informatyczny. CV Fabrice Hamel Fabrice Hamel ma ponad 30-letnie doświadczenie w branży lotniczej. Zaczynał jako inżynier systemów awioniki, projektował pionierskie kabiny pilota w samolotach Airbus wykorzystujących technologię fly-by-wire. Później przez 15 lat był odpowiedzialny za obsługę i wsparcie klientów Airbusa w Azji, następnie został szefem usług szkoleniowych Airbusa. Prezesem Navblue jest od 2018 roku.
połączenia lotnicze z ukrainą